Ciasteczka te warto zrobić nawet dla samego zapachu, chyba że się nie lubi anyżu. Aromat rozsiewa się po całym domu od chwili zmielenia ziarenek. Ciasteczka nie rozrastają się w pieczeniu, więc można poszaleć z formą, nadają się również foremki z tłoczonymi wzorami.
![]() |
| Anyżowe misie |
